Tybet
Tybet nie jest niestety uznawane przez Chiny za państwo. A szkoda, ponieważ jest to naprawdę pięknie wyglądający region, który z całą pewnością warto odwiedzić. Po za tym Tybetańczycy są zdecydowanie pokojowo nastawieniu i nie mają zamiaru nikomu zagrażać. Nie ma więc większego powodu do okupacji Tybetu przez Chiny. W każdym razie tybet jest z całą pewnością miejscem, które warto odwiedzić. Oczywiście jasną kwestią jest to, iż takowa wycieczka nie będzie tania, ale z całą pewnością warta swojej ceny. Myślę, iż każdy tak naprawdę przyzna mi rację co do tej kwestii. Tybet stracił niepodległość dokładnie w roku tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym. Ich hymn nosi tytuł Gyallu. Stolicą Tybetu jest absolutnie przepiękne miasto Lhasa. Jeśli kiedykolwiek ktoś z nas wybierze się właśnie do Tybetu, to wręcz musi odwiedzić Lhasa. Nie ma tak naprawdę innego wyjścia. Ustrojem politycznym obowiązującym w Tybecie jest feudalizm. Głową państwa Tybetańskiego jest Dalajlama. Obecnie funkcję tą pełni Tenzin Gjaco. Dalajlama jest jednocześnie przywódcą duchowym Tybetańczyków. Niestety, obecne dalajlama nie może wjechać do Tybetu. Jeśli to zrobi, to od razu zostanie schwytany przez władze Chin. Drugi w tej właśnie hierarchii przywódców jest Panczenlama. Obecnie jego pozycję piastuje Lobsang Czokji Gjalcen. Szefem rządu jest w Tybecie oczywiście premier. Obecnie Tybet ma aż dwóch premierów. Są to: Lukhangła oraz Lobsang Taszi. Pod względem powierzchni całkowitej Tybet jest naprawdę bardzo duży. Zajmuje on bowiem dokładnie dwa i pół miliona kilometrów kwadratowych. Jest to więc z całą pewnością bardzo dużo. Nikt nie powie, że jest inaczej. Religią, która zdecydowanie dominuje w Tybecie jest buddyzm tybetański. Niewątpliwie Tybet pod względem technologicznym jest bardzo zacofany. Ale to właśnie przede wszystkim to stanowi o jego naprawdę bardzo dużej atrakcyjności. To właśnie przede wszystkim dlatego ludzie chcą to miejsce odwiedzać. Niewątpliwie Tybet jest wart naszej uwagi. Warto tam pojechać na wakacje i przeżyć coś, czego nie doświadczymy tak naprawdę nigdzie indziej na świecie.
5 marca 2010 w kategorii Zagranica.
Tagi: Chiny, odpoczynek, podróż, protest, świat, Tybet, urlop, wakacje, wypoczynek, wyżyny
