Grecja
Północna Tesalia jest miejscem przyciągającym turystów ze względu na interesująco ukształtowane skały przypominające szpikulce, wieże i igły. Są one tym bardziej ciekawe, że wpisane w raczej falisty i pagórkowaty niż wyżynny krajobraz Tesalii.
Ważną atrakcją turystyczną są prawosławne klasztory powstałe w XIV w. na szczytach skalnych wzniesień zwane obecnie Meteorami (jest ich 24, z czego dostępnych dla turystów jest tylko 6 działających). Z powstaniem Meteorów wiąże się piękna legenda opowiadająca o pierwszym mnichu – Atanazym, który na szczyt góry dotarł przyniesiony przez orła. Do Meteorów można się było przez długi czas dostać jedynie po drabinach i sznurach, które umieszczali na górskiej ścieżce mnisi. Ludzie byli też wciągani w wiklinowych koszach. Obecnie jest znacznie łatwiej i podróż nie jest tak niebezpieczna jak kiedyś, gdyż w skałach zostały wykute schody.
Meteory same w sobie są niesamowite. Nic dziwnego więc, że zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ozdobami wszystkich klasztorów są freski i zabytki zgromadzone w muzeach.
Najwspanialszym a jednocześnie najstarszym kościołem jest Wielki Meteoron. To właśnie ten klasztor według legendy miał założyć mnich Atanazy.
Jeśli zdecydujemy się na wycieczkę po klasztorach północnej Tesalii należy najpierw dotrzeć drogą lotniczą do Aten. Tańszą opcją jest oczywiście podróż autokarem, przy czym trwa ona 48 godzin (punktem docelowym w tym przypadku są Saloniki). Następnie już w Grecji kierujemy się pociągiem do Kalambaki. Jest to miasto położone 20 km od Meteorów. Tam też należy wcześniej zarezerwować sobie nocleg. Kalambaka jest też miejscem, gdzie możemy zobaczyć sztukę pisania ikon, gdyż znajduje się tam pracownia ikon nawiązująca do bizantyjskiej tradycji.
Należy także pamiętać o odpowiednim ubiorze. Mnisi co prawda zrezygnowali już dawno z odosobnienia i chętnie witają turystów, jednak stawiają ograniczenia co do stroju zarówno kobiet jak o mężczyzn. Dlatego załóżmy coś, co przykryje nasze ramiona i nogi.
24 lutego 2010 w kategorii Zagranica.
Tagi: Grecja, igła, orzeł, rekreacja, szpikulec, Tesaia, turystyka, urlop, wakacje, wieża, wyjazd
